Codzienne mycie zębów to podstawa dbania o higienę jamy ustnej, ale nie zawsze wystarcza, aby utrzymać dziąsła w dobrej kondycji. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że pewne codzienne nawyki – często zupełnie niepozorne – mogą prowadzić do stanów zapalnych, krwawienia, a nawet chorób przyzębia. Oto pięć z nich.
1. Mycie zębów zbyt twardą szczoteczką
Wielu pacjentów uważa, że im twardsza szczoteczka, tym lepiej czyści. W rzeczywistości nadmierny nacisk i twarde włosie mogą uszkadzać szkliwo oraz powodować cofanie się dziąseł. Warto wybierać szczoteczki o miękkim lub średnim włosiu i myć zęby techniką delikatnych, okrężnych ruchów.
2. Pomijanie nitkowania
Szczoteczka dociera jedynie do ok. 60% powierzchni zębów. Reszta to przestrzenie międzyzębowe, w których gromadzą się resztki pokarmu i płytka bakteryjna. Brak regularnego nitkowania sprzyja rozwojowi stanów zapalnych dziąseł, nawet przy pozornie dobrej higienie.
3. Częste podjadanie między posiłkami
Każdy posiłek to wyzwanie dla naszej jamy ustnej – poziom pH spada, a bakterie mają idealne warunki do namnażania. Jeśli ciągle coś przegryzamy, dziąsła są narażone na przewlekłe działanie bakterii i toksyn. Szczególnie groźne są przekąski bogate w cukry i skrobię.
4. Zgrzytanie zębami (bruksizm)
Nadmierne ściskanie i tarcie zębami obciąża nie tylko szkliwo, ale także przyzębie. Może powodować mikrourazy i stany zapalne dziąseł. Bruksizm często występuje nocą i bywa związany ze stresem – w takich przypadkach pomocne jest stosowanie indywidualnych szyn relaksacyjnych.
5. Palenie papierosów
Nikotyna powoduje obkurczanie naczyń krwionośnych w dziąsłach, co ogranicza dopływ tlenu i substancji odżywczych. Efektem jest wolniejsze gojenie i większa podatność na infekcje. U palaczy objawy zapalenia dziąseł mogą być mniej widoczne, co dodatkowo opóźnia diagnozę.
Wniosek: zdrowe dziąsła to efekt nie tylko regularnego mycia zębów, ale też świadomego unikania nawyków, które mogą im szkodzić. Jeśli zauważasz krwawienie, obrzęk lub cofanie się dziąseł, warto skonsultować się z periodontologiem, aby zapobiec poważniejszym problemom.
Mieszkam i pracuję w Warszawie. Praktykę lekarską prowadzę od ponad dwudziestu lat. Jestem współwłaścicielką kliniki stomatologicznej Trio-Dent, gdzie leczę pacjentów, prowadzę badania naukowe, ale też udzielam pomocy osobom, które jej potrzebują.


